Wykorzystanie dziwacznych motywów w reklamach jest starą i bardzo często używaną praktyką w komunikacji marketingowej. Jej głównym celem jest przykucie uwagi odbiorców i spowodowanie, że będą oni chcieli opowiedzieć o niej swoim znajomym lub, co jest obecnie bardziej popularnym rozwiązaniem udostępnić ją w mediach społecznościowych.

Kampanie wyróżniające się swoją innością pomagały m.in. w repozycjonowaniu i pozycjonowaniu marek, dotarciu do wybranych grup konsumentów czy też budowaniu zasięgu. W niektórych przypadkach osiągnęły one na tyle spektakularny sukces, że stały się popkulturowymi fenomenami, a hasła i konwencje użyte w nich były później powtarzane w życiu codziennym.

 

Budweiser

 

Sztandarowym przykładem takiej kampanii jest „Whassup?” Budweisera z 1999 roku. Reklama, w której grupa przyjaciół dzwoni do siebie i wymawia tytułowe pytanie w dziwaczne sposoby, zyskała olbrzymią popularność na całym świecie, nawet w krajach, w których Budweiser nie był obecny.

 

 

Głównym celem kampanii było dotarcie do konsumentów w grupie wiekowej 21-27 i cel ten został niewątpliwie osiągnięty – pytanie „whassup?” wypowiadane w analogicznym tonie do tych z reklam zaczęło być powszechnie stosowane w życiu codziennym, podobnie jak odpowiedź promująca produkt: „watching a game, having a Bud”. Reklama doczekała się niezliczonych parodii i przeróbek, jak również odniesień w filmach, serialach i programach telewizyjnych, które pojawiały się jeszcze przez długie lata po zakończeniu kampanii. O popkulturowym fenomenie tej reklamy może świadczyć również to, że jedna z takich przeróbek była częścią kampanii Baracka Obamy w 2008.

 

 

 

 

 

Poo-Pourri

 

Poo-Pourri jest marką sprayów toaletowych, która dziwaczność wykorzystuje nie tylko jako zabieg kreatywny w kampaniach, ale która zbudowała wokół niej całą swoją tożsamość. Pierwsza kampania internetowa Poo-Pourri przeprowadzona w 2013 opierała się na monologu pani siedzącej na toalecie, która w bardzo bezpośredni sposób opowiadała o swoich defekacjach i ich skutkach ubocznych, zachwalając przy tym produkt – spray toaletowy, który zapobiega rozprzestrzenianiu się brzydkich zapachów.

 

 

Film w ciągu tygodnia zdobył ponad 5 milionów wyświetleń, 364 tysiące udostępnień, a traffic na stronie internetowej Poo-Pourri wzrósł o 13000%. Od tamtej pory pojawiła się cała seria filmów promujących Poo-Pourri utrzymanych w podobnej stylistyce, jednak różnorodnych pod kątem koncepcji kreatywnych – od teledysku do interaktywnych filmów („How to poop at a party”, etc.). Warto zauważyć, że w każdej z tych kreacji dziwaczność służy jako pretekst do opowiedzenia o funkcji i sposobie użycia produktu – to on jest w nich nadrzędny.

 

 

 

 

 

 

 

Squatty Potty

 

Squatty Potty jest marką produkującą podnóżki oraz spraye toaletowe, która w celu zyskania zasięgu zastosowała bardzo zbliżony do Poo-Pourri zabieg. Tym razem jednak, w głównych rolach oglądaliśmy księcia oraz defekującego jednorożca.

 

 

Film od grudnia 2015 do lutego 2016 zdobył ponad 16 milionów wyświetleń, a po 4 miesiącach od publikacji osiągnął ponad 1 milion udostępnień na Facebooku. Sprzedaż internetowa w tym czasie wzrosła o 600%, tradycyjna natomiast o ponad 400%. W 2016 Squatty Potty wypuścił na rynek konkurencyjny dla Poo-Pourri spray toaletowy, promując go w analogiczny do poprzedniej kreacji sposób.

 

 

 

Old Spice

 

Na początku tego stulecia Old Spice miał duże problemy wizerunkowe – kojarzył się ze starymi ludźmi, przez co nie był popularny w tych grupach wiekowych, które stanowiły największą część konsumentów. Old Spice rozpoczął repozycjonowanie swojej marki w 2008 roku w kampanii „Swagger”, jednak dopiero kampania „The Man Your Man Could Smell Like” przeprowadzona w 2010 odniosła sukces na tyle duży, żeby utrwalić wizerunek marki jako nowoczesnej – głównie dzięki brawurowemu i dziwacznemu spotowi, który błyskawicznie rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych, stając się 5 najczęściej oglądanym filmem na YouTube w tamtym roku.

 

 

 

Efektem kampanii był ponad 100% wzrost sprzedaży żeli pod prysznic Old Spice, co dało mu pierwsze miejsce w tej kategorii w Stanach Zjednoczonych. Ten sukces spowodował, że marka w kolejnych kampaniach również sięgała po dziwaczność jako środek stylistyczny prowadzący do największej nośności w mediach społecznościowych.

 

 

Dollar Shave Club

 

Dollar Shave Club jest firmą oferującą sprzedaż żyletek do golenia w modelu subskrybcyjnym, która rozpoczęła działalność w 2012 roku. Spot internetowy towarzyszący uruchomieniu usługi szybko stał się hitem internetu z podobnych powodów co spoty Poo-Pourri – w bezpośredni i nietypowy sposób prezentował korzyści usługi i produktu.

 

 

 

W ciągu pierwszych dwóch dni od opublikowanie spotu Dollar Shave Club zdobył 12.000 klientów, a w 2016 ich liczba wynosiła już ponad 1 milion. W tym samym roku Dollar Shave Club zostało zakupione przez Unilever za kwotę 1 miliarda dolarów.

 

Frugo

 

Reklamy promujące Frugo w drugiej połowie lat 90 nie są może nietypowe według obecnych standardów, jednak były takie w czasach kiedy były emitowane. Ponieważ komunikacja skierowana była do młodzieży, kreacje wykorzystywały slang oraz sytuacje i archetypy, do których ta grupa mogła się łatwo odnieść, jednak zaprezentowane w przerysowany i absurdalny sposób. To właśnie dzięki nim Frugo stało się jedną z ikon tamtych czasów a powiedzenia takie jak „no to Frugo” czy „idź po Frugo, zanim wyjdzie” weszły do języka potocznego.

 
 

 

 

 

 

Levi’s

Na początku lat 70., kiedy ruch hippisowski stał się ruchem mainstreamowym i ulegał stopniowej komercjalizacji, Levi’s był jedną z marek, która próbowała pozyskać hippisów jako konsumentów. W tym celu zrealizował m.in. spoty reklamowe, do których animacje stworzył Chris Blum oraz klipy radiowe w formie utworów psychodelicznych nagranych przez zespół Jefferson Airplanes. Ponieważ reklamy kierowane były do grupy, która słynęła z eksperymentowania z narkotykami, kreacje zdecydowanie odbiegały stylistyką od „normalnych” reklam, które można było zobaczyć w tamtych czasach.

 
 

 

 

Efekty sukcesu Levi’s w dotarciu do tej grupy konsumentów były jednak krótkotrwałe – ruch hippisowski już powoli wymierał i przestawał być wart uwagi z punktu widzenia ówczesnych specjalistów od marketingu.

 

 

 

 

 

Wyprani z pomysłów?

Zbierzemy dla Was najlepsze przykłady kampanii i kreacji ze świata, dzięki którym inspiracja przyjdzie sama

(jak również znajomość najnowszych trendów w kategorii)

 

 

Czas biegnie tylko w jednym kierunku.

Niestety, często jest to kierunek deadline'u

Nasze raporty i analizy ułatwią Wam terminowe ukończenie prac

(aby czas biegł już tylko w kierunku spokojnego weekendu) 

Nadmiar pracy badawczej sprawia, że zaczynacie marzyć

o karierze taksydermisty w Bieszczadach?

Zlecając nam badania desk research pozwolicie niektórym marzeniom pozostać w strefie marzeń

(oprócz tych o mniejszej ilości nadgodzin i zadowolonych Klientach)

Wspieramy strategię i kreację

Realizujemy badania desk research oraz tworzymy strategie komunikacji.

Jeśli tylko istnieją materiały, których analiza pomoże w osiągnięciu Waszych celów, my je odnajdziemy.   

 

Marki, które osiągnęły sukces dzięki dziwnym i nietypowym kreacjom

29 czerwca 2017